O autorze

Autor bloga

Cześć ! Mam na imię Karol. Jestem absolwentem AWF i Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, miłośnikiem sportu i podróży.  Już w czasie studiów zdobyłem uprawnienia i doświadczenie jako m.in.  rezydent, pilot wycieczek, instruktor narciarstwa czy wychowawca kolonijny. Od kilku lat pracuję w sprzedaży która mnie pasjonuje. Jednak to, co na co dzień mnie interesuje i o czym tu piszę – to finanse osobiste.

Od dziecka interesowały mnie pieniądze. Zawsze wiedziałem lepiej od rodziców ile co kosztuje, ile pieniędzy potrzebuję na zakupy. Od dziecka także dostawałem od nich kieszonkowe, miałem skarbonkę (o dziwo używałem jej ! :)) dzięki czemu zdobywałem pierwsze doświadczenia w zarządzaniu pieniędzmi. Aby mieć ich więcej, sprzedawałem miód dziadka po sąsiadach, pomagałem w drobnych pracach. Większe pieniądze pojawiły się u mnie już w wieku 8 lat – prawie 2 tyś zł. W połowie lat ’90 była to duża kwota – uzyskana jednak za złamaną nogę :/ Już w wieku 13 lat jeden z wujków pomógł założyć mi konto w banku. Zostałem jednym z pierwszych klientów mBanku, którego nadal jestem wiernym i aktywnym klientem.

Pierwsze oficjalne pieniądze za pracę zarobiłem w wieku 18 lat. Wykładając towar w markecie za 3 godziny pracy zarobiłem netto jakieś… 18zł. Kolejne to związana z kierunkiem studiów praca w turystyce, głównie na zagranicznych wyjazdach. Tam zaczęły pojawiać się pierwsze poważne pieniądze. A wraz z nimi -rosły moje oszczędności, które chciałem mnożyć. W wieku 20 lat zakupiłem swoją pierwszą akcję na giełdzie. Był to Polnord, na którym zarobiłem dokładnie pamiętne 77,50 zł ! Licząc do ceny zakupu – prawie 50% zysku w półtora miesiąca 🙂 Zachęcony inwestowałem z czasem coraz więcej. Osiągane stopy zwrotu przekraczały 25%, więc pozwoliło to trochę dorobić do studenckiego budżetu, a przede wszystkim zdobywać doświadczenie. Zostałem członkiem Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

Już od 2009 roku inwestuję także w pożyczki społecznościowe na portalu kokos.pl. Gdy skończyła się hossa na giełdzie a dostęp do kredytów bankowych utrudniono, okazało się, że jest to ciekawy i dobry sposób alternatywnego zarobku. Potencjalne zyski oscylowały na początku w granicach 15-20% w skali roku.

Ostatnią poważną już inwestycją był zakup mieszkania na wynajem. Choć sam mieszkałem w wynajmowanym mieszkaniu, zdecydowałem się na taką formę inwestycji wobec niskich stóp procentowych i spadku przewidywalności zachowań indeksów giełdowych.

Znaczny wpływ na moje podejście do pieniędzy miało szkolenie „Milionaire Mind Intensive” w listopadzie 2013 roku. Po nim postawiłem sobie konkretne cele na najbliższe lata, a jednym z nich było otwarcie bloga, na którym będę dzielił się swoimi doświadczeniami i wiedzą z innymi. I tym sposobem kilka miesięcy później powstał projekt UmysłMilionera.pl !